2 października, 2019

Floating relaks jak lewitacja - Czym jest i co warto wiedzieć o floatingu?

 

lewitacja-floating

Krótka historia, czyli skąd wziął się floating

Floating kojarzy nam się z dość nowym sposobem na zdrowie i urodę, dlatego zaskoczeniem dla wielu będzie, iż jego początki sięgają lat 50. ubiegłego stulecia. Twórcą floatingu jest amerykański psychiatra, psychoanalityk i neurobiolog dr John C. Lilly. to on zapoczątkował historię floatingu, czyli Terapii Ograniczonej Stymulacji Środowiskowej- R.E.S.T. W roku 1954 tenże uczony rozpoczął prace nad pierwszą kabiną deprywacyjną, która miała pozwolić na całkowite odizolowanie ludzkiego umysłu od bodźców zewnętrznych. Kabina była niczym innym jak zbiornikiem wypełnionym wodą o temperaturze zbliżonej do temperatury ludzkiego ciała, wyciemnioną oraz dźwiękoszczelną. Nawet ta pierwsza, dość prymitywna w swojej konstrukcji kabina dawała osobie korzystającej z niej stan pełnej relaksacji, wyciszenia i spokoju. Doktor Lilly prowadził swoje badania kolejne lata i na nich kanwie powstała dzisiaj znana terapia R.E.S.T., czyli Restricted Environmental Stimulation Therapy, którą skrótowo nazywamy floatingiem. Prawdziwie profesjonalna kabina do tejże terapii powstała w latach 70.

Jak działa floating?

Łatwo to wywnioskować już z brzmienia i znaczenia samej nazwy, bowiem "floating" to po polsku "unoszący się", "płynący". Floating to nic innego jak utrzymywanie się na powierzchni wody, co ma głęboko wyciszyć i zregenerować mózg oraz ciało. Nie działają na nas żadne zmysły ani grawitacja, jest jedynie błoga cisza, relaksacja, odpływanie. Osoba korzystająca z sesji floatingu zamykana zostaje w specjalnie stworzonej kabinie deprywacyjnej wypełnionej wodą do pewnej wysokości. W wodzie rozpuszczona zostaje odpowiednia ilość soli Epsom, czyli siarczanu magnezu. Sól powoduje, że ciało unosi się na wodzie, a my możemy oddać się w 100% głębokiemu wyciszeniu. Takiemu wyciszeniu sprzyja także odcięcie od bodźców z zewnątrz- kabina jest dźwiękoszczelna i panuje w niej ciemność lub lekkie oświetlenie światłem LED. Woda posiada przyjemną temperaturę około 35 stopni Celsjusza. Takie warunki mają sprzyjać wejściu w stan deprywacji sensorycznej, czyli całkowitego odcięcia się od zmysłów.

Kabina deprywacyjna- jak wygląda?

Jak już było wspomniane, w największym skrócie kabina deprywacyjna jest zbiornikiem wodnym wypełnionym wodą, w której rozpuszczona jest sól. Mówiąc dokładniej, osoba korzystająca z sesji floatingowej unosi się na wodzie o głębokości około 25 cm nie czując właściwie ciężaru własnego ciała i doświadczając bardzo przyjemnego uczucia nieważkości. Konstrukcja kapsuły odpływowej została tak wykonana, by nie czuć się w niej klaustrofobicznie, a więc jest dość przestronna i mierzy odpowiednio- ok. 2.4 m długości, 1.4 m szerokości i 2.2 m wysokości. Komora floatingowa zbudowana jest tak, by dobrze izolowała cieplnie oraz akustycznie. Ważna kwestia higieny jest utrzymywana na najwyższym poziomie, a woda po każdej sesji jest parokrotnie filtrowana.

Dlaczego sól Epsom?

Sól Epsom swoją nazwę zawdzięcza angielskiemu miastu, z którego była niegdyś wydobywana. Sól ta zawiera ogromne ilości magnezu oraz siarki, jest bezzapachowa oraz posiada pH obojętne dla naszej skóry. Sól Epsom wykorzystywana jest powszechnie w kosmetyce oraz do dbania o ciało i organizm- zawarta jest w płukankach i maseczkach, można ją wykorzystywać do robienia kompresów, działa także jako środek przeczyszczający.

Mózg w stanie nieważkości- jak się zachowuje?

Na pewno zastanawiasz się jak reaguje ludzkie ciało, najbardziej mózg, na odcięcie go od zmysłów oraz bodźców przez nie odbieranych. Jak pokazują badania i doświadczenie, na początku może pojawić się lekki niepokój i jest to całkiem normalne. Niepokój odchodzi w niepamięć wraz z napływającym stanem głębokiej relaksacji i wsłuchiwaniem się w rytm bicia własnego serca.

Twórca floatingu, wspominany już dr Lilly, twierdził nawet, iż "W tym stanie doświadczyłem siebie" jak pisał w jednej ze swoich książek. Dr Lilly i jemu podobni stwierdzili, iż dźwięk, światło oraz siła grawitacji obciążają nasz układ nerwowy aż w 90%, wyzbycie się choć na moment owych czynników z zewnątrz pozwala się wyciszyć i działa na nasz organizm niezwykle kojąco.

Podczas sesji floatingowej nasz mózg przechodzi ze stanu beta (stanu czuwania) w stan alfa (stan rozluźnienia, który przypomina stan w jaki możemy go wprowadzić np. głęboką medytacją). Po około 30 minutach przebywania w kabinie, mózg zaczyna czuć się jak podczas snu, z tymże nie tracimy świadomości. Niektórzy porównują to doświadczenia do swoistego snu na jawie. By efekty ukojenia systemu nerwowego były trwałe, zaleca się systematyczne korzystanie z sesji floatingu, a pierwsze dobre rezultaty widać już po pierwszym seansie.

Zalety floatingu

Poza odprężeniem i ukojeniem, floating niesie za sobą szereg innych korzyści prozdrowotnych. Można tu wymienić chociażby poprawę koncentracji zauważaną przez ogromne grono korzystających z tej metody. Czasowe odcięcie się od bodźców sprawia w dalszym czasie, iż dużo uważniej obserwujemy otaczającą nas rzeczywistość i umiemy się lepiej skupiać. Wynikiem powyższych jest także zwiększona kreatywność i łatwość radzenia sobie z problemami. Przebywanie w ciepłej wodzie i towarzyszące temu rozluźnienie mięśni wpływa natomiast na wzrost endorfin w naszej krwi oraz obniża poziom kortyzolu- hormonu stresu. To dobry sposób na radzenie sobie z bezsennością.

Floating wpływa także na regeneracje organizmu, sól rozpuszczona w wodzie usuwa z organizmu toksyny, a także przyspiesza gojenie ran. Floating jest polecany dla tych, którzy mają problemy ze stawami czy różnego rodzaju zastojami w tkankach- np. opuchliznami. Floating to ponadto świetny sposób na jesienne wzmocnienie organizmu, gdyż wzmacnia układ oddechowy i odpornościowy, a także obniża ciśnienie krwi. Zbadano, iż długotrwałe korzystanie z sesji floatingu pozwala na skuteczną walkę z migreną.

Działanie na rzecz urody

Floating to nie tylko zbawienne działanie prozdrowotne, ale także dobroczynny wpływ na urodę, co najbardziej zaciekawi panie. Sesja polegająca na wylegiwaniu się na powierzchni wody zmiękcza naskórek i wpływa na złuszczenie się go. Floating wpływa także dobrze na wszelkie sińce i siniaki sprawiając, iż stają się one mniej widoczne. Stres bardzo mocno odbija się na naszej skórze, sprawiając, iż szybciej się ona starzeje i wygląda nieatrakcyjne. Redukcja stresu podczas sesji floatingowych zapobiega utracie jędrności skóry oraz pogłebianiu się zmarszczek.

Floating- czy dla każdego?

Relaks przez deprywację sensoryczną jest zdecydowanie dla każdego, kto potrzebuje głębokiego stanu odprężenia połączonego z szeregiem korzyści zdrowotnych dla ciała. Istnieją, jednakże nieliczne przypadki, w których terapia floatingowa nie jest zalecana i są to: epilepsja (padaczka), zaburzenia psychiczne jak psychozy czy depresja o ciężkim przebiegu, pierwszy trymestr ciąży, problemy z krzepliwością krwi, rany i uszkodzenia skóry, owrzodzenia, infekcje, spożycie alkoholu i innych środków odurzających, rozrusznik serca oraz nowotwory skórne. Nie zaleca się korzystania z sesji floatingowych osobom poniżej 16 roku życia.

Bądź z nami w kontakcie

Adres

Al. Jana Pawła II 59 lok. U3
15-753 Białystok
apartmentenvelopephone linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram